Sernik na zimno z jagodami
Czy mówiłam Wam już, że kocham sernik! Od dzieciństwa uwielbiam się nim wręcz obżerać, a wszyscy w rodzinie wiedzą, że jak mam przyjechać w odwiedziny to i sernik też musi być. Jem każde jego wersje – pieczone, parzone i na zimno. Szczególnie po ostatnim serniku na zimno z truskawkami bardzo spodobała mi się ta odmiana. Już raz miałam styczność z takim z piecyka, który chyba czuł że nie robię go z miłości, bo opadł tak szybko jak mój entuzjazm kiedy go piekłam. Ale na błędach się uczę i wiem, że jak jest ciepło to szkoda dodatkowo grzać się przy piekarniku. Tak i bardzo się cieszę, że z tą wersją sernika współpracuje mi się dobrze, bo ani nie opada ser a i spód zawsze będzie dobry. Przedstawiam – jagodowy sernik na zimno.
 
Składniki
1 paczka biszkoptów
500 g twarogu półtłustego
1 szklanka cukru
1 kisiel o smaku owoców leśnych
1 łyżka żelatyny
100 gram jagód
300 ml śmietany kremówki 30%
 
Sposób przygotowania
Biszkoptami wyłożyć spód tortownicy.
Twaróg wymieszać blenderem aż powstanie gładka masa, dodać cukier i jeszcze przez chwile mieszać.
Zalać wrzątkiem kisiel i dodać dodatkowo łyżkę żelatyny, odstawić do ostudzenia.
Jagody rozgnieść widelcem (zostawić ok 1/3 na udekorowanie sernika) i dodać do ostudzonego kisielu.
Zimną śmietanę ubić na sztywną pianę, dodać do niej masę serową i jagody z kisielem, wymieszać mikserem na najmniejszych obrotach, do powstania jednolitej masy.
Przelać na spód z biszkoptów, wyrównać, z góry posypać resztą jagód i dać na ok 4 – 5 h do lodówki. 
Sernik z jagodami na zimno