| | Comments
 Lubię Kraków za gorącą czekoladę, piękny rynek. Za te ciągle nienajedzone, obserwujące cię gołębie. A teraz, również za pyszną kaszę. Szybki i bardzo intensywny wypad.
Kraków rynek
width=
  • a ten rysunek…? :)

  • Ale piękne zdjęcia, lubię takie składanki :) Kasza dobra była?

    • Kasia najlepsza kasza jaką jadłam! :)

  • Najważniejsze są fajne wspomnienia!

  • nie przepadam za kaszą, ale wydaje mi się, że w takich miejscach nie może nie smakować! :)

    • w tym miejscu, w takim wydaniu na pewno by Ci smakowała ;)

  • O Kraków mój ukochany :) ale za gołębie to ja go wcale nie lubię ;)

    • Lola one jak by mnie obserwowały na każdym rogu ;)

  • Super, ja uwielbiam krakowski Kazimierz. Cudny reportaż :)

  • Piękne zdjęcia! Ja jadę 21-23 marca, już nie mogę się doczekać! :) Znasz jakieś dobre knajpki? :) Możesz coś polecić?

    • koniecznie na rynku wpadnij do „Dobra Kasza Nasza” :) i najlepszą gorącą czekoladę do „Prowincji” na Barckiej – świetny klimat :)