| | Comments

Jeżeli macie w planach zobaczyć Bristol to namawiam Was byście również zahaczyli o Weston-super-Mare. Odwiedziliśmy to miasteczko po raz  kolejny i tym razem chcieliśmy zobaczyć coś więcej niż plażę.

Przywitał Nas odpływ, więc łódki utrzymujące się na błocie nie były aż tak ciekawym widokiem. Jednak spacerując wzdłuż plaży trafiliśmy na kilka ładnych widoków oraz ciąg hoteli i restauracji. W jednej zatrzymaliśmy się na lunch. Nie obyło się bez tradycyjnej ryby z frytkami. W Bristolu nie trafiłam na miejsce, gdzie serwowali by fish&chips godne uwagi. Ostatnią próbę ryby mogę podsumować słowami gumowa panierka, karton i stary olej. Teraz brat dał dzióbnąć kawałek ze swojej, ku mojemu zaskoczeniu, pysznej porcji.

Do tego był deser, który przypominał wyglądem sałatkę warzywną, ale nie dajcie się pierwszemu wrażeniu. Jest to eton mess, czyli bezowy deser z truskawkami.

Bez rozpisywania się, zabieram Was na szybką wycieczkę po Weston-super-Mare

Deser theoldthatchedcottageKlify Weston-Super Mare weston super mare weston-super mare engalndengland weston super mare City Weston-Super Marewestonsupermarecityboat1Weston-Super Mareweston-super mare beach

Podobne

Nazywam się Marcelina i mieszkam na chwilę obecną we Wrocławiu. Blog Pink Envelope to miejsce, w którym odkryłam swoją pasję, a jest nią fotografia. Aparat noszę zawsze ze sobą. A prywatnie to staram się z umiarem oglądać seriale. Czytam kryminały i thrillery. Uwielbiam sernik, nawet taki z rodzynkami. Na nerwy pomaga mi bieganie. Fajnie, że tutaj trafiłaś i mam nadzieję, że zostaniesz na dłużej.