| | Comments

Klimat Halloween uwielbiam, szczególnie na ekranie. Pod koniec października nie znajdziecie mnie na żadnej imprezie przebieranej, ale będę gotowa z misą popcornu na filmowy maraton. Co roku poza wybranymi perełkami horroru, lubię przypomnieć sobie ten motyw w serialach.

Wybrałam 5 różnych. Przygotujcie się na Halloween party jak w przypadku Przyjaciół (dopiero teraz zdałam sobie sprawę, że na przełomie 10 sezonów jest jeden, jedyny odcinek z Halloween). Przewinie się również popularny schemat nawiedzonego domu i nie obejdzie się bez nawiązania do popularnej powieści Kinga.

Przyjaciele sezon 8 odcinek 6

maxresdefaultźródło zdjęcia

Nie dość, że Ross jest moją ulubioną postacią z całej ich paczki, to jeszcze w tym przypadku zgarnia cały odcinek dla siebie. Monica organizuje przyjęcie na Halloween, koniecznie w kostiumach. Tak więc pojawia się Kobieta-Kot, Superwoman, słodki, różowy króliczek Chandler, oraz sam Chandler (za którego przebiera się Joey) i jest jeszcze Rachel jako Rachel w obcisłej sukience.

Ross miał kilka epizodów z przebraniami. Kojarzycie jeden ze świątecznych, gdzie gra pancernika w starciu ze świętym Mikołajem lub kiedy przechodzi okres skórzanych spodni i czuje się jak cowboy? Tutaj na przyjęciu przebija wszystko. Pojawia się w ogromnym przebraniu ziemniaka (choć Joey twierdzi, że jako kupa) z durszlakiem na głowie. Drodzy Państwo przed Wami Spud-nik. Mimo że widziałam ten odcinek z tysiąc razy, Ross zawsze mnie rozbawia do łez.

Friends-727x522
źródło zdjęcia

The Simpsons – 6 sezon 6 odcinek

Simpsons_06_05_P2źródło zdjęcia

The Simpsons od 2 sezonu wypuszczają specjalny odcinek Treehouse of Horror, podzielony na 3 historie. Tę specyficzną rodzinkę oglądam już bardzo długo i to właśnie halloweenowe odcinki należą do najlepszych.

Za najlepszy epizod uważam ten, w którym Homer wciela się w rolę Jacka Nicolsona z Lśnienia. Kultowe „No TV and no beer make homer go crazy” jest wypisane na ścianach, z windy wylewa się krew, a Bart czyta w myślach. Do tego idealne przerysowanie kadrów ze słynnego filmu Kubricka. Po oglądnięciu tego odcinka Lśnienie stało się moją ulubioną powieścią Kinga. Simpsons streszcza wszystko w niecałych 8 minutach, podszywając go doskonałą dawką humoru.

źródło zdjęcia

Modern Family – 4 sezon 5 odcinek

Halloween w ulubionych serialachźródło zdjęcia

Dla nieśledzących regularnie Modern Family może być trochę trudno połapać we wszystkich wątkach pobocznych, ale sam główny motyw nie powinien stanowić problemu. Dla Claire (na zdj. po prawej) ulubionym świętem od zawsze było Halloween. Nawet tradycyjne dekoracje zmienia w narzędzie grozy. Kiedy doprowadza dzieci do płaczu (i mężczyznę do zawału), postanawia jednak trochę przystopować. Przynajmniej do czasu, gdy w przebraniu pastereczki musi wysłuchiwać uwag od męża twierdzącego, że nie jest straszna.

Claire traktuje to jako wyzwanie i wykorzystuje moment, by napędzić nieco strachu swojemu mężowi, gdy ten pokazuje dom potencjalnym kupcom. Fajnie jest popatrzyć jak wykorzystuje wszystkie sztuczki filmowe, które kojarzę choćby z Hitchcockiem.

x07źródło zdjęcia

Bob’s Burgers – 6 sezon 3 odcinek

Halloween w ulubionych serialachźródło zdjęcia

W Stanach bardzo popularne jest wynajmowanie opuszczonych domów na Halloween. Posiadłości przerabia się na domy strachów dla uciechy i przerażenia ludzi. Do tego trendu nawiązuje odcinek Bob’s Burgers The Hauntening. Najmłodsza Louise czuje się znudzona Halloween, gdyż od lat nic nie potrafiło jej przestraszyć. Ostatnie nawiedzone domy, które odwiedzili z rodzicami, okazały się rozczarowaniem. Tym razem Bob i Lisa szykują dla niej specjalną niespodziankę, sami chcą dostarczyć córce chwilę grozy.

Nie chcę za dużo zdradzać o fabule, ale podzielę się smaczkiem z końca odcinka. Serial puszcza oczko do wszystkich, którzy dorastali przy Backstreet Boys – Everybody :)

 

Community – 4 sezon 2 odcinek

1764228
źródło zdjęcia

Tak jak uwielbiam Rossa w przebraniu kartofla, taką samą miłością darzę kostium Britty z Community. Piękna dorodna szyneczka, która pokazuje, że nie wszyscy muszą być kuszącymi pielęgniarkami. Ogólnie grupka studentów szykuje się na imprezę Halloween. Jednak jeden z ich paczki stary, poczciwy (manipulujący, rasistowski narcyz) Pierce (grany przez Chevy Chase – Wakacje w krzywym zwierciadle) zatrzasnął się w swoim panic room i prosi o pomoc. Grupa, choć niechętnie postanawia odwiedzić dom Pierce i pomóc mu wydostać się z pokoju.

Community, który od początku opiera się na humorze pełnym nawiązań do popkultury, tutaj bierze na warsztat nawiedzoną posiadłość. W stylu a la Scooby Doo ekipa eksploruje pokoje i ukryte korytarze. A w nich straszne motywy znane z innych horrorów (choćby z Paranormal Activity czy Amitiville), ale podane w absurdalnej wersji. No i z twistem na zakończenie.

Abed_finds_a_secret_roomźródło zdjęcia

Z czym Wam się kojarzy Halloween? Macie swoje ulubione straszne filmy? Czy wolicie jednak wersję zabawniejszą jak w serialach?

  • Całkiem ciekawe zestawienie :) Sama w Halloween planuję mały maraton horrorowy :)

  • Świetny pomysł na post! :D Ross wygrywa wszystko, ale chyba w przebraniu pancernika jest jeszcze lepszy ;) To ciekawe, rzeczywiście jest tylko jeden halloweenowy odcinek. Ale za to chyba w prawie każdym sezonie jest Święto Dziękczynienia. Jacie, jak ja kocham ten serial :)))

    • Pancernika chyba nic nie przebije:D Choć jeszcze jest jeden, gdzie razem z Rachel lecą do Las Vegas i pijani w samolocie rysują sobie po twarzach – Rachel posiada zacne wąsy i brodę a Ross jest niezłym kociakiem ;)

      • I w tych pięknych malunkach biorą ślub :D wspaniały serial ;)

  • Muszę w tym tygodniu koniecznie zająć się przygotowaniami do halloween :D nie może oczywiście zabraknąć dobrych filmów :D

  • Trzeba będzie trochę sobie poprzypominać z filmów, tak na odpowiednie uchwycenie klimatu. :)

  • Świetne pozycje, szczególnie PRZYJACIELE, uwielbiam ich! ;)

  • Bardzo ciekawe zestwaienie i dobry pomysł na post, chyba sobie obejrzę raz jeszcze Przyjaciół :))

    • Kasia koniecznie! :D Aż sama teraz nabrałam ochoty na jakiś odcinek ;)

  • Dominika Majka

    szkoda, że tak późno trafiłam na ten post! Ekstra pomysł :D. No nic, będę musiała jeszcze raz przeżyć „hallowenową noc” tym razem zamiast z filmami to z serialami! :D

    • Na Hallowenową noc nigdy nie jest za późno ;)