| | Comments

Końcówka września i kolejne podsumowanie. Ten miesiąc był wyjątkowo dobry. Upragniony urlop na wsi, remont na blogu i mamy początek jesieni. Ostatnio nawet stała się moją ulubioną porą roku. I to nie tylko ze względu na powracające seriale. Również podczas letniej przerwy udało mi się nabrać nieco rezerwy do bloga i zeszło ciśnienie. Przestawiłam budzik na jeszcze wcześniejszą godzinę i powoli wracam do pisania rano. O tej porze o wiele lepiej mi idzie coś z siebie wydusić, niż wieczorem. Obserwuję jak ciemno się robi coraz szybciej i to w sumie jest minus, na który akurat nie czekałam.

Przejdźmy już do rzeczy. Poniżej kilka inspiracji, ciekawych linków, które pomogą Wam lepiej znieść październik. Chodźcie!

JESIENNIE!

Początek jesieni wyjątkowo lubię! Kiedy mieszkaliśmy w Anglii ta pora była najpiękniejsza. Spacerowaliśmy cały czas po parku, a Bristol stawał się bardziej przyjemnym miastem. Jeżeli jesteście ciekawi za co lubię jesień to możecie o tym poczytać tutaj.

  • Jesień sprzyja powrotom seriali i nie trzeba ponownie odgrzewać 10 sezonów Przyjaciół – ok, tutaj akurat jest wyjątek (sama często wracam do 5 sezonu, kiedy Ross przechodzi kilka załamań i staje się moim ulubionym bohaterem). Dla każdego, kto szuka czegoś nowego do pooglądania, odsyłam do Ilony na blog Chillife, gdzie znajdziecie kilka propozycji.
  • W chwili wolnej od ekranu stawiam również na książkę, a szczególnie z gatunku thriller i horror. Choć filmy mnie straszą i oglądam je przez palce to do strasznej książki zasiadam z wielką przyjemnością. Był czas kiedy zaczytywałam się w powieściach Kinga, w tym moimi ulubionymi stały się Lśnienie, Misery oraz To. Skoro mowa o książkach to zapraszam Was na blog Diany Bardziej Lubię Książki Niż Ludzi, tam czeka na Was recenzja To.
  • To jeszcze coś dla ucha – najnowszy podcast Radiolab – Driverless Dilemma. Radiolab zadaje pytania, czy poświęciłybyście jedną osobę by ratować pięć? A co jeżeli trzeba zabić tą jedną własnoręcznie? No i czy poświęciłybyście siebie, żeby je ratować? Fajnie jest rozważać te pytania czysto teoretycznie, ale wygląda na to, że będziemy musieli odpowiedzieć na nie całkowicie realnie.

FOTOGRAFIA KULINARNA

Dla miłośników fotografii kulinarnej również coś mam. Szczególnie jeżeli chciałybyście się nauczyć czegoś nowego lub po prostu poprawić swoje umiejętności.

  • Jak kreatywnie można wykorzystać przedmioty, które nas otaczają to podpowie Wam Zuzia z Chilli, czosnek i oliwa. Skąd brać ciekawe tła do zdjęć, jak można zrobić paterę na ciasto i mnóstwo innych inspiracji znajdziecie w poleconym wpisie. Zobaczcie!
  • Ostatnio ciemne stylizacje stają się bardziej popularne i jeżeli chciałybyście poeksperymentować troszkę z taką fotografią kulinarną to tutaj znajdziecie ciekawą lekcję z pudełkiem.
  • Jeden z ostatnich odkryć, jeżeli chodzi o kulinarne inspiracje – The Freaky Table. Przy przeglądaniu zdjęć autorki mam ochotę wprosić się do niej i spróbować każdej potrawy. Do tego świetna ciemna stylizacja i piękne światło – od jej prac ciężko jest się oderwać.

BLOG

Piszecie bloga i chciałybyście popracować nad jakością postów? Poprawić styl pisania? To tutaj zatrzymajcie się na dłużej, bo mam dla Was coś ekstra.

  • Jesień to nie tylko ciepły koc, herbatka i książka. To również dobra pora, by usiąść nad swoim blogiem i zastanowić się co można poprawić. Ostatnio trafiłam na wpis Kasi z worQshop, po którym otrzymałam tzw. kopa motywacyjnego. Dowiecie się jak wygląda praca nad wpisem od A do Z. Wykorzystajcie to!
  • Dobre narzędzie do wyłapywanie byków nie tylko ortograficznych, ale też poprawia tekst pod kątem gramatycznym i stylistycznym. Sprawdźcie ortofraf.pl.
  • Kolejne narzędzie, które pomoże Wam lepiej pisać. Jasnopis w łatwy sposób wskaże w tekście czy jest on czytelny, wyłapie ewentualne fragmenty, które mogą być niezrozumiałe dla czytelnika i wysunie poprawki. Może znacie tą aplikacje? Jak nie to przetestujcie.

To tyle z podsumowania września. Dajcie znać co Wam się przydało z wyszukanych linków. Mam nadzieję, że udało mi się Was zainspirować. Jestem ciekawa jak wygląda Wasze podsumowanie września. Czy jesień również Was motywuje?

  • W tym roku czuje się zmotywowana :) Nie odczuwam jeszcze tego jesiennego przygnębienia, które dopadało mnie w poprzednich latach. Chociaż czuć już, że dzień jest coraz krótszy, ale staram się łapać chwile i korzystać z uroków jesieni!

    • Od tamtego roku bardzo polubiłam jesień, szczególnie za spacery (o ile nie pada) i odpukać również jeszcze nie chwyciła mnie jesienna chandra, za to energii mam więcej niż w lato :)

  • Standardowo odwiedzę bloga, który poleca seriale, choć mam mało czasu, ale dopiszę do listy ‚do obejrzenia’ ;) Chili czosnek i oliwa znam i bardzo lubię, a zdjęcia są naprawdę świetnej jakości. Dobrze, że dodałaś jeszcze linki motywujące do wzięcia się za bloga- myślę, że niedługo czas porządnie się nim zająć :)

    • Moja lista już z serialami taka długa i nie mam kiedy oglądać nowych, ale zawsze jest dobrze mieć coś w zanadrzu :)

  • Mój ulubiony odcinek „Przyjaciół” jest właśnie z piątego sezonu w trakcie załamania Rossa :) Gdy dowiaduje się o związku Moniki i Chandlera.
    Jasnopis – świetna sprawa! Przed chwilą przetestowałam :)
    Mnie też motywuje wrzesień i ogólnie okres jesienny. Zamiast się dołować, mam ochotę działać (z herbatą w ręku ;)).

    • Marysia chyba odpalę ten sezon :))

      Jasnopis od razu mi się też spodobał. Zazwyczaj posty czyta Alek przed publikacją, ale teraz mogę już go zwolnić z tego obowiązku :)

  • Ale fajne polecajki! Mam teraz trochę do przejrzenia, dzięki :)

  • Fotograficzne linki zawsze mile widziane, pudełko mam zapisane do przetestowania a bloga Zuzi odwiedzam regularnie. Zachęciłaś mnie do ponownego zaglądnięcia do Kasi z worqshop ;) Może moje zdjęcia nie będą czekały i czekały aż dopiszę do nich tekst :)

    • Kasię dopiero zaczęłam czytać od wakacji i od razu bardzo polubiłam jej bloga, zdrowa motywacja!

      Szukam cały czas również jakieś inspiracji w fotografii kulinarnej, by w końcu jakoś zdjęcia odmienić, a pudełko również zapisane mam i tylko teraz muszę jakieś ciemne dorwać :)

  • Dzięki Ci za te inspiracje fotograficzne! Jestem straszną nogą w fotografii kulinarnej, po prostu zupełnie nieapetycznie wychodzą mi zdjęcia jedzenia, więc może się w końcu czegoś nauczę. Za to Ty jesteś mistrzynią w fotografowaniu swoich pyszności! :)

  • Małgorzata Piotrowska

    Jak zawsze mnóstwo ciekawych informacji. Na blogu pięknie :) też lubię jesień, zwłaszcza dopóki są liście, pozdrowienia z jesiennego Trójmiasta.